czwartek, 20 września 2012

W odcieniach błękitu, zieleni i bieli





  Już jakiś czas temu lampa wisząca nad naszym stołem zmieniła właściciela. Teraz świeci radośnie w innym otoczeniu. Biała lampa z akcentami czerwieni dopełnia i uatrakcyjnia wystrój wnętrza w którym dominuje biel i czerwień.
 Nad naszym stołem zawisła już nowa lampa. Może komuś wpadnie w oko i zapragnie mieć unikatowy egzemplarz?



16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że do mnie zaglądnęłaś. Biegnę z rewizytą.

      Usuń
  2. Nawet nie śmiem zapytać ile kosztuje ta piękność... piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, nie drocz się ze mną, proszę.

      Usuń
    2. Jest piękna, to nie jest droczenie!

      Usuń
  3. Znowu coś wyczarowałaś Zosieńko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas cały czas coś nowego powstaje. Ostatnio uprawiam slalom między ogromnymi aniołami, które leżą na podłodze a nowymi obrazami, które powstają na wystawę. Pozdrawiam cieplutko i biegnę z rewizytą.

      Usuń
  4. Niesamowicie piękna... zresztą ta poprzednia też. ale ta mi by bardziej pasowała... cudna po prostu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też pozdrawiam i uśmiechem obdarzam :)
    Podoba mi się Twoja Wiedźma.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zosiu!
    Fantastyczny projekt jako całość!
    Ja mam w domu lampę witrażową i witrażyk wiszący. Bardzo lubię szkło.
    Ale najważniejsze jest jak wszystko współgra.
    Na tej fotografii to jest fantastyczne uważam.
    Takiej długaśnej lampy witrażowej to jeszcze nie widziałem.
    Pozdrawiam serdecznie i przeczytaj, posłuchaj u mnie jak Otylia ocenia nasze AMSTERDAMSKIE WAKACJE.
    Pozdrawiam z Mazowsza
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  7. Zosiu!
    To że w szumie jesteśmy sympatyczni to zasługa Otyli. Ja jestem mało sympatyczny, Otylia baaaaaaaaaaaaaaaaardzo sympatyczna więc w sumie to daje obraz możliwe, że sympatyczny:)Średnia matematyczna.
    Zaglądam do Ciebie bo lubię szkło, witraże, rzemiosło bardzo artystyczne. Jak Ci wspomniałem moja kuzynka z ZG ma w domu małą hutę szkła i z córką robili piękne rzeczy. Poza tym piszesz normalnie bez zbędnych manier.
    Potwierdzam, ze lampa witrażowa rewelacyjna!
    Ręka-lampa:)
    Fresk na ścianie bardzo pasuje. Nie można się do niczego przyczepić.
    Jakbyś zupełnie przypadkiem kogoś gdzieś znała w fajnym miejscu to daj znać. O wszystkim możemy porozmawiać. Dużo czasu jest:)
    Pozdrawiam serdecznie po pracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Wojtek, uwielbiam Twoje komentarze.

      Usuń
  8. Jest po prostu bardzo piękna i niesamowicie oryginalna. Tamta czerwona również:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często jestem niezadowolona ze swojej pracy, ale w tym wypadku mam pewność, że stworzyłam coś oryginalnego. Pozdrawiam i dziękuję, Jaskółko za ciepłe słowa.

      Usuń